16 maja wiliowcy zorganizowali tak wspaniałą zabawę, pielęgnującą tradycje weselne na Wileńszczyźnie. Byliśmy świadkami niezwykłego widowiska – spektaklu, w którym każdy z nas był zarówno aktorem, jak i widzem. Widać ogrom pracy, jaki został włożony w to przedsięwzięcie, począwszy od napisania scenariusza i wydania gazetki „Kurier Weselny”, poprzez wyznaczenie głównych ról. Uroczą oprawę muzyczną zapewnił zespolak Augustyn i gościnny wodzirej Tomek Matuiza. Udana zabawa wymagała kilkudniowych próby i starannie przygotowanych kostiumów. Podziw i szacunek dla organozatorów i uczestników! To była świetna integracja zespołu, chóru i tancerzy. Mamy nadzieję, że takich zabaw tematycznych nie zabraknie w przyszłości i że dołączą do nas ci, którzy nie byli na naszym „WESELU”.
Kierownictwo zespołu pragnie z całego serca podziękować całej grupie aktywistów, dzięki których wszyscy uczestnicy mieli wczoraj prawdziwą ucztę duchową.
Były nawet gazetki weselne.
